Skip to main content
3 dni w Sewilli: nasz kompletny raport z podróży

3 dni w Sewilli: nasz kompletny raport z podróży

Podróż, która prawie się nie odbyła

Zarezerwowaliśmy Sewillę we wtorek w marcu, wylecieliśmy w piątek późną wiosną i wylądowaliśmy na lotnisku Aeropuerto de Sevilla (SVQ) tuż po południu, gdy temperatura dochodziła już do 34°C. To upalne powietrze — gęste, suche, nieustępliwe — było pierwszą lekcją, jaką dała nam Sewilla. Miasto żyje w swoim własnym rytmie, a jeśli się z nim walczy, człowiek przegrywa.

Pierwotnie planowaliśmy pięć dni. Anulowana rezerwacja promu skróciła pobyt do 72 godzin i — z perspektywy czasu — to było akurat tyle, by naprawdę poznać smak miasta, bez przesadnego planowania, które zamienia wakacje w ćwiczenie logistyczne.

Dzień pierwszy: przylot, orientacja i Alcázar

Pociąg Renfe C-1 z lotniska SVQ dowiózł nas do stacji Santa Justa w około 35 minut za 4,30 € od osoby. Z Santa Justa wzięliśmy taksówkę do hotelu przy Alameda de Hércules — 9 € z bagażami, co wydało się rozsądną ceną. Zarezerwowaliśmy pokój w Patio de la Alameda, odrestaurowanym domu kupca z wewnętrznym dziedzińcem. Nie jest tani — około 145 € za noc — ale lokalizacja i spokojna atmosfera były tego warte.

Po zostawieniu bagaży i zjedzeniu szybkiego lunchu w Bar Eslava (montadito z jamón ibérico, 2,80 € za sztukę, przy barze) ruszyliśmy do Realnego Alcázaru. Właśnie tu wycieczka o mało się nie posypała — o 14:00 kolejka ciągnęła się w połowie drogi dookoła bloku. Mieliśmy bilety z określoną godziną wejścia zarezerwowane na wczesny ranek następnego dnia, ale popełniliśmy błąd nowicjusza, przechadzając się obok wejścia i zakładając, że możemy dołączyć do kolejki. Nie mogliśmy. Nie powtarzajcie tego błędu.

Zarezerwuj bilet z określoną godziną wejścia do Alcázaru z wyprzedzeniem

Zamiast tego spędziliśmy popołudnie na Plaza de España, która jest bezpłatna i naprawdę niezwykła. Półkolisty kompleks barokowy z panelami azulejos — po jednym na każdą prowincję Hiszpanii — zajął nam prawie dwie godziny na właściwe obejście. Przychodźcie o 17:00, gdy światło robi cuda na ceramicznych kafelkach.

Wieczorem zjedliśmy tapas w La Brunilda w El Arenal. Przychodźcie na 20:30 na pierwsze posadzenie; lokal zapełnia się w ciągu 20 minut. Solomillo al whisky (wieprzowy polędwiczek w sosie whisky) kosztuje 7,50 € i w pełni zasługuje na swoją reputację. Wydaliśmy 38 € za dwoje z winem.

Dzień drugi: Alcázar o świcie i kontrast dzielnic

Pierwsza godzina wejścia do Alcázaru to 9:30, a pałac był jeszcze w cieniu porannym, gdy wchodziliśmy. Różnica w stosunku do wizyty w południe jest naprawdę odczuwalna — światło w Patio de las Doncellas jest idealne przed 11:00, a ogrody przypominają prawdziwy ogród, a nie ćwiczenie z zarządzania tłumem. Spędziliśmy dwie i pół godziny w środku i czuliśmy, że moglibyśmy zostać jeszcze godzinę.

Po Alcázarze przeszliśmy przez Barrio de Santa Cruz. Jest piękne, ale też bardzo turystyczne, a restauracje na obrzeżach dzielnicy wyraźnie zawyżają ceny za widok. Zamiast tego wypiliśmy kawę w Confitería La Campana przy Calle Sierpes — prawdziwa sevillańska instytucja istniejąca od 1885 roku, znana z ciastek i yemas de San Leandro (słodycze z żółtek jaj z lokalnego klasztoru). Dwie kawy i ciastka kosztowały 7 €.

Po południu wybraliśmy się do Triany. Przekroczycie Puente de Isabel II i jesteście w innej Sewilli — kafelki ułożone w oknach pracowni rzemieślniczych, bary dla mieszkańców, gdzie wciąż leci piłka nożna w telewizji, a caña za 1,80 € podawana jest bez pytania. Odwiedziliśmy muzeum Castillo de San Jorge (wstęp wolny, fascynująca historia Inkwizycji w Sewilli), a potem spacerowaliśmy wzdłuż nadwodnej promenady Calle Betis, gdy światło zmiękczało.

Na kolację trafiliśmy do Bar Santa Ana na Calle Pureza — klasyczny bar w Trianie działający od 1930 roku. Rezerwacje niemożliwe, brak menu po angielsku. Pokazaliśmy, co jadła para przy sąsiednim stoliku (espinacas con garbanzos, 4,50 €) i zamówiliśmy zimne piwo. Doskonale.

Dzień trzeci: Katedra, prawda o paelli i wyjazd

Katedra w Sewilli jest największą gotycką katedrą świata i warto poświęcić na nią dwie do trzech godzin. Wspinaczka na Giraldę po rampie (to rampa, nie schody — zaprojektowana dla koni) daje ostateczny widok na miasto. Zarezerwowaliśmy bilety poprzedniej nocy za 12 € od osoby, w cenie wstęp na Giraldę.

Oto ostrzeżenie dotyczące paelli: po Katedrze byliśmy głodni i weszliśmy do restauracji w pobliżu Archiwum Indii, która wystawiała menu w czterech językach. Paella była wyceniona na 22 €. Była do zaakceptowania. Zdecydowanie nie jest to sevillańskie danie — paella pochodzi z Walencji — a cena była mniej więcej dwa razy wyższa niż płaciliśmy gdzie indziej. Wiedzieliśmy o tym zawczasu, ale zmęczenie i wygoda zwyciężyły. Nie dajcie im wygrać.

Menú del día w Restaurante Modesto (prawdziwa lokalna instytucja w pobliżu Arenal) kosztuje 13 € na lunch: przystawka, danie główne, deser, chleb, woda. Żałujemy, że tam nie poszliśmy.

Co byśmy zrobili inaczej

Trzy dni w Sewilli naprawdę wystarczają, jeśli jest się efektywnym. Oto co bym zmienił przy kolejnej wizycie:

Rezerwuj wszystko z wyprzedzeniem. Terminy wejścia do Alcázaru rozchodzą się szybko wiosną i latem. To samo dotyczy lepszych pokazów flamenco — Casa de la Memoria przy Calle Cuna często wyprzedaje się na tydzień naprzód. Nie trafiliśmy tam, bo zakładaliśmy, że znajdziemy miejsce w dniu wizyty.

Przesunąć harmonogram o 90 minut później. Sewilla ożywa o 21:00. Przychodząc do restauracji o 20:00, jemy samotnie lub w turystycznej ciszy. Przesuwając kolację na 21:30, znajdziemy się w sali pełnej Hiszpanów.

Nie jeść na Plaza del Salvador. Plac jest piękny; ceny na obrzeżach są horrendalne, a jedzenie przeciętne. Wystarczy przejść jeden blok do Calle Sierpes i wybrać stamtąd.

Triana jest niedoceniana. Spędziliśmy tam pięć godzin i mogliśmy spędzić cały dzień. Dzielnica nie pozuje przed turystami tak jak Santa Cruz. Przy kolejnej wizycie zatrzymałbym się właśnie tu.

Praktyczne liczby

  • Bilet z określoną godziną wejścia do Alcázaru: 16,50 € od osoby (zarezerwowany online, bez kolejki)
  • Katedra + Giralda: 12 € od osoby
  • Średnia kolacja dla dwóch osób z winem domowym: 38–45 € w porządnych restauracjach, 22–28 € w barach przy ladzie
  • Taksówka lotnisko–centrum: 25–30 € (15–20 minut)
  • Pociąg na lotnisko (C-1): 4,30 € od osoby, ~35 minut
  • Hotel (kategoria średnia, okolice Alamedy): 135–155 € za noc

Sewilla nie jest drogim miastem, jeśli jesz i pijesz jak miejscowi — przy ladzie, na lunchu, na ulicach oddalonych o jeden blok od głównych atrakcji. Staje się droga w chwili, gdy siadasz tam, gdzie menu jest laminowane i dostępne w sześciu językach.

Jedno zdanie podsumowania

Trzy dni w Sewilli pokażą ci szkielet miasta; wróć na tydzień, a pokaże ci siebie.

Do zaplanowania własnej wizyty 3-dniowy plan zwiedzania Sewilli na tej stronie zawiera bardziej ustrukturyzowane zestawienie dzień po dniu, a nasz przewodnik o najlepszym czasie na wizytę w Sewilli warto przeczytać przed zarezerwowaniem lotów.